Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama

Działania "Jednoślad" na mieleckich drogach

W okresie jesienno-zimowym, mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, na drogach i ścieżkach rowerowych nie brakuje użytkowników jednośladów. O ich bezpieczeństwo dbają mieleccy policjanci ruchu drogowego. Mundurowi po raz kolejny przeprowadzą dzisiaj działania „Jednoślad”, podczas których będą zwracać szczególną uwagę czy użytkownicy jednośladów, stosują się do przepisów drogowych.
  • Źródło: KPP MIELEC
Działania "Jednoślad" na mieleckich drogach

Autor: fot. ilustracyjne

Jesienno-zimowa aura oraz niekorzystne warunki atmosferyczne nie sprzyjają użytkownikom jednośladów, jednak mimo to, nie brakuje ich na mieleckich drogach. W trosce o ich bezpieczeństwo mielecka policja prowadzi regularnie działania "jednoślad" w trakcie których patrole z ruchu drogowego zwracają szczególną uwagę na kierujących tymi pojazdami. Policjanci sprawdzają ich stan trzeźwości, wyposażenie oraz stan techniczny jednośladów. W trakcie prowadzonych kontroli, zachowanie kierujących samochodami również będzie bacznie obserwowane.

Priorytetem prowadzonych akcji w ramach działań "Jednoślad" jest m.in.:

  • informowanie o właściwym przygotowaniu pojazdu do sezonu,
  • eliminowanie i ograniczenie zagrożeń na drodze takich jak: nadmierna prędkość, kierowanie po spożyciu alkoholu, zły stan techniczny i brak obowiązkowego wyposażenia pojazdu,
  • promowanie bezpiecznych zachowań,
  • poprawa widoczności uczestników ruchu drogowego, korzystanie z elementów odblaskowych oraz używanie kasków ochronnych przez rowerzystów.

W ostatnich latach liczba jednośladów na polskich drogach znacząco wzrosła. Niestety, wraz z jej wzrostem, zwiększa się liczba wypadków drogowych z ich udziałem. Należy pamiętać, że użytkownicy jednośladów są w grupie niechronionych uczestników ruchu drogowego i w przypadku zdarzenia na drodze odnoszą najcięższe obrażenia.

Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drogach oraz o kulturę i życzliwość wobec innych uczestników ruchu drogowego.

Młodym kierowcom przypominamy, że każdy z nas ma tylko jedno życie. Bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników drogi jest ważniejsze od kilku chwil emocji za kierownicą.


Podziel się
Oceń

Reklama

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na FACEBOOKU!

Reklama
Wernisaż wystawa „Rembrandt Van Rijn – akwaforty” Wernisaż wystawa „Rembrandt Van Rijn – akwaforty” Wernisaż wystawa „Rembrandt Van Rijn – akwaforty” - 25 kwietnia, godz. 18, Galeria ESCEK. Organizator – Dom Kultury SCK.Mecenasem wystawy jest Gminny Ośrodek Kultury w Luzinie. * * *Nie trzeba być znawcą sztuki, żeby skojarzyć to nazwisko – Rembrandt. Ale o tym, że oprócz „Straży nocnej”, czy „Lekcji anatomii doktora Tulpa” i blisko 300 innych obrazów olejnych, ten wielki malarz holenderskiego „złotego wieku” był także rysownikiem i autorem grafik - wie niewielu. A zostawił po sobie tyle samo prac graficznych, co obrazów. Mielecka publiczność będzie miała okazję zapoznać się ze sporą kolekcją akwafort jego autorstwa. Prace, które zobaczymy na wystawie, nie zostały odbite w czasach Rembrandta, lecz 200 lat później, a zawdzięczamy je genialnemu rytownikowi francuskiemu, Armandowi Durandowi. To on podjął wyzwanie uratowania przed zniszczeniem grafik Mistrza, którym groziło zniszczenie z powodu kwasu, który zawierał papier, na którym tworzył Rembrandt. Rolą Armanda Duranda było zakonserwowanie istniejących płyt miedzianych oraz odtworzenie, na podstawie oryginalnych odbitek, tych płyt, które przepadły. Był rok 1864, a zlecenie pochodziło od rządu francuskiego, w którym pośredniczył dyrektor francuskiej Biblioteki Narodowej przy Luwrze. Każda płytkę odtwarzano przez naświetlanie odbitki „z epoki" lampą łukową. Odwzorowane na metalu wgłębienia zgadzały się z oryginalnymi co do jednej tysięcznej milimetra. Wszystko to daleko przed epoką komputerową! Do odtwarzania i odrestaurowania płyt używano materiałów najwyższej jakości, m.in. srebra, amalgamatu, stali, rtęci i miedzi. Do druku grafik użyto kolejnego nowoczesnego „wynalazku” – odpornego na działanie czasu papieru czerpanego. Metoda zastosowana przy odtwarzaniu płyt była tak precyzyjna, że po zakończeniu prac nad grafikami Rembrandta państwo francuskie zakazało jej używania w obawie przed wykorzystaniem jej do produkcji fałszywych pieniędzy. Dzięki niej jednak grafiki Rembrandta ocalono. Dla wielu wystawa ta będzie sporym zaskoczeniem. W odróżnieniu od sporych gabarytowo obrazów olejnych, grafiki Rembrandta są małe, niewiele większe niż etykieta na pudełku zapałek. Dlaczego? Teorie na ten temat są różne. Według niektórych oszczędzał na materiałach, bo przez całe życie miał kłopoty finansowe. Inni domyślali się, że traktował je jako szkice do przyszłych, już wielkoformatowych prac malarskich. Dlaczego jednak „rył” w miedzi, zamiast po prostu rysować bezpośrednio na papierze? Grafiki tworzył w latach 1628-1665. Główne tematy to portrety matki, studia postaci wieśniaków, przedstawicieli różnych warstw społecznych (również żebraków), sceny z Nowego Testamentu, holenderskie pejzaże, sceny rodzajowe oraz portrety. Wystawa będzie prezentowana w Galerii ESCEK do 8 czerwca. Data rozpoczęcia wydarzenia: 25.04.2025 18:00
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 17°C Miasto: Mielec

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklamadotacje dla MŚP
Reklama
NAPISZ DO NAS

WIADOMOŚĆ Z MIELEC.TV

Reklama
test