W procesie oskarżone są trzy osoby. To dwóch właścicieli wypożyczalni nart oraz właściciel firmy budowlanej, wykonującej prace, polegające na przystosowaniu naczepy samochodowej, która pełniła funkcję wypożyczalni. W wyniku silnego wiatru jej dach został zerwany i zabił 52-letnią kobietę oraz jej dwie córki w wieku 15 i 21 lat.
Prokurator - w mowie końcowej - zażądał kary dwóch lat więzienia dla każdego z oskarżonych. Chciał też, żeby oskarżeni zapłacili odszkodowanie w wysokości miliona złotych dla poszkodowanego - męża i ojca zmarłych.
Według prokuratury przyczyną tragedii była zła konstrukcja dachu, a prowizoryczna wypożyczalnia nie powinna była funkcjonować. Obrońcy oskarżonych właścicieli wypożyczalni wnieśli o ich uniewinnienie. Wskazali, że winny jest właściciel firmy budowlanej. Z kolei jego obrońca również wniósł o uniewinnienie. Wyrok ma zostać ogłoszony w połowie czerwca.

Zerwany dach wypożyczalni nart zabił trzy osoby. Koniec procesu
- 02.06.2022 13:38
- Źródło: TVN24/X-NEWS